środa, 30 kwietnia 2014

Makijaż- Edyta Herbuś

Witajcie,

Wiosenna aura i słońce za oknem inspirują mnie ostatnio, dlatego więc dziś proponuję Wam kolejny makijaż. Przeglądając czeluście Internetu natknęłam się na to oto zdjęcie Edyty Herbuś. Nie ukrywam, że moją uwagę przykuł makijaż. Kolory które uwielbiam: granat, czerń i do tego w  wersji smokey eyes. Postanowiłam go zatem odtworzyć. Na całą powiekę górną oraz na dolną nałożyłam biały matowy cień z drobinkami aż do powieki ruchomej. Następnie dolną powiekę zaznaczyłam granatowym lekko perłowym cieniem oraz wewnętrzny dolny kącik zaakcentowałam jasnym turkusem. Na zewnętrzny kącik przez całe załamanie powieki nałożyłam ciemny grafit, również kącik dolny zewnętrzny delikatnie przyciemniłam. Wszystko zostało wycieniowane i roztarte. Pod łuk brwiowy nałożyłam jasny cielisty beżowy cień. Aby wydobyć spojrzenie, wzdłuż linii rzęs zrobiłam czarną kreskę. Także mocno skupiłam się na rozświetleniu buzi, aby wyglądała bardziej promiennie i świeżo.


 


Produkty użyte do makijażu:
 
-podkład Pro Longwear MAC (NC25)
-korektor Manhattan Wake Up Concealer nr,1
-puder prasowany Select Sheer MAC (NC20)
- puder brązujący Glam Bronze Loreal Paris 01
-róż Mineralize Blush MAC Gentle
-puder rozświetlający Skinfinish Mineralize MAC Soft and Gentle
--baza pod cienie Inglot
-cienie MAC( Carbon-czarny, Deep Truth-granat), INGLOT(463-beżowy cielisty;500-grafit;496-biały z drobinkami; 101-jasny turkus)
-kredka do oczu  MAC Smolder
-tusz do rzęs Get Big Lashes Essence
-cień do brwi Inglot nr.569
-błyszczyk do ust Cremesheen MAC Boy Bait
 
Jak się wam podoba taka wersja makijażu?
 
 
 
 
Pozdrawiam:)
women-beauty

niedziela, 27 kwietnia 2014

Makijaż złoto-czarny

Witajcie,


Kochani, tym razem przygotowałam dla Was coś niezwykle kobiecego i eleganckiego. Jest to makijaż w złoto czarnej kolorystyce, który genialnie podkreśla błękitny kolor tęczówki. Co więcej ma dwa zastosowania, mniej nasycony noście śmiało na dzień, natomiast na wieczór dodajcie więcej czerni i jesteście gotowe na imprezę!
 
Makijaż nie jest trudny do wykonania. Każda z was poradzi sobie z nim bez problemu. Zaczynając od oczu: na całą górną oraz dolna powiekę nałóż złoto-miedziany cień. Zewnętrzny kącik zaznacz dodając czerni oraz rozcieniuj aż do załamania powieki co doda głębi spojrzeniu. Dopełnieniem całości jest czarna kreska roztarta na zewnętrznym kąciku. Przepięknie zaznaczy linie rzęs, przez co będą wydawać się gęstsze i spojrzenie zyska charakteru.
Jeżeli chodzi o makijaż twarzy skupiłam się na jej rozświetleniu, wydaję się wtedy bardziej świeża i promienna.
 



Produkty użyte w makijażu:

-podkład Pro Longwear MAC (NC25)
-korektor Manhattan Wake Up Concealer nr,1
-puder prasowany Select Sheer MAC (NC20)
- puder brązujący Glam Bronze Loreal Paris 01
-róż Mineralize Blush MAC Gentle
-puder rozświetlający Princess Face Lovely
-baza pod cienie Inglot
-cienie MAC ( Carbon, Bronze, Brule)
-kredka do oczu MAC Smolder
-tusz do rzęs Get Big Lashes Essence
-cień do brwi Inglot nr.569
-usta-pomadka ochronna Nivea




A jak wam się podoba takie zestawienie kolorystyczne?

 
Pozdrawiam:)
women-beauty

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Co jest w mojej torebce?

Witajcie Kochani,
 
Święta dobiegają końca, mam nadzieję, że spędzacie je jak najlepiej i oczywiście w gronie najbliższych. Ja znalazłam troszkę czasu, więc piszę do was czym prędzej :).
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam czytać wpisy i przeglądać filmiki na Youtube pt; " Co jest w mojej torebce?" Zawsze mnie ciekawi co inne kobiety mają w swoich torebkach. Jakie skarby tam kryją:)
W mojej na pewno nie znajdziecie nic odkrywczego tzn. niezbędnik który każda z nas ma (według własnych potrzeb, oczywiście) :)
Torba którą aktualnie noszę jest z Parfois, czarna, na ramię, ze srebrnym łańcuchem(jak już wam wcześniej wspominałam, mam ostatnio słabość do glam rockowego stylu). Bardzo ją lubię, ponieważ pasuję mi do praktycznie wszystkiego, niezależnie jaką stylizacje wybiorę.
A więc "sezamie otwórz się"
W mojej na pozór niedużej torebce Na pewno nie może zabraknąć mojego terminarza... no dobra dwóch. W jednym zapisuję wszystko to co planuje zrobić, to co muszę zrobić,  a nawet to czego nie muszę... Dosłowne każdą pierdułkę- to taki nałóg. W drugim, tym czarno-białym, zapisuję pomysły na bloga i inne inspirację. Do tego długopis, zakreślasz, ołówek i gumka- z nimi także się nie rozstaje, zaznaczam nimi ważne i mniej ważne rzeczy. Oczywiście portfel, mała kosmetyczka w której przechowuję plastry, jakieś tabletki na ból głowy, lusterko itd. Obowiązkowo okulary, niestety bez nich jestem cały czas zapłakana ponieważ mam bardzo wrażliwe oczy. Pomadki - każdego dnia mam inną, pomijając pomadkę ochroną, którą muszę mieć cały czas przy sobie. Żel antybakteryjny, zawsze się przydaję szczególnie w komunikacji miejskiej, krem do rąk, chusteczki higieniczne no i oczywiście zawsze , obowiązkowo jakieś kolorowe czasopismo. Telefon, bez niego czuję się jak bez ręki. A i zapomniałam- nie może zabrakną słuchawek, jestem uzależniona od muzyki.
 


 
 Każda z tych rzeczy wędruję ze mną z torebki do torebki, nie rozstaję się  z nimi:)
 
 
A wy co macie w swoich torebkach? Bez jakiś rzeczy się nie ruszacie?;)
 
 
Pozdrawiam:)
women-beauty
 

poniedziałek, 17 marca 2014

Powiew Świeżości



Witam,

No i w końcu mogłam dla was przygotować makijaż. Nie jest może spektakularny, ale tym razem chciałam skupić się na twarzy, niż zazwyczaj na oczach. Jednym z ważniejszych elementów w makijażu jest dobrze przygotowana skóra, a tak prawdę mówiąc to dobrze dobrany i nałożony podkład. Uwielbiam gdy makijaż twarzy wygląda naturalnie i świeżo. Gdy nie tam tzw. efektu maski. Tylko wszystko ze sobą współgra. Jestem osobą która uwielbia rozświetlacze w każdej postaci. Uważam że dodaje to świeżości i promiennego wyglądu. Jest on dodatkiem do całości i dzięki niemu buzia wygląda świetnie.

Jeżeli chodzi o oczy to użyłam tu kolorów naturalnych. Beż na całą powiekę, dolna powieka delikatne złoto, a wzdłuż linii rzęs zrobiłam lekką przydymioną kreskę ciemnym brązem. Delikatna kreska dodała wyrazistości.

Na usta nałożyłam pomadkę w kolorze delikatnego pudrowego różu. A i oczywiście brwi, kredka z woskiem i bezbarwny żel do ułożenia i utrwalenia.


 Produkty użyte do makijażu:
-podkład Face and Body Mac
-korektor Mineralize Concealer Mac
-puder prasowany Select Sheer Mac
-p. brązujący Urban Decay Baked Bronzer
-róż Rimmel Match Perfection Medium Dark
-p. rozświetlający Lovely Princess Face
-baza pod cienie Inglot
-Cienie do powiek zestaw Riri Mac Her Cocoa
-maskara Miss Sporty
-żel do brwi Brow set Mac Clear
 -ołówek z woskiem Inglot nr.62
-pomadka Syrup Mac
Jak wam się podoba? Lubicie tego typu makijaże?
Pozdrawiam
women-beauty:)

wtorek, 11 marca 2014

Nivea-Pianka Oczyszczająca.


Witajcie,

Już jakiś czas temu będąc w SuperPharmie kupiłam sobie w promocji piankę oczyszczającą z Nivea z serii Aqua Effect. Nie zaczynałam jej, bo chciałam dokończyć żel do mycia twarzy który w tym czasie używałam. Tak stała i stała, aż w końcu przyszedł na nią czas. Szczerzę to byłam sceptycznie do tego typu produktów w piance nastawiona, ale im częściej jej używałam tym co raz bardziej ją zaczynałam lubić. Mile się zaskoczyłam.

Jest to delikatna pianka oczyszczająca do cery suchej i wrażliwej. Ja osobiście uważam że przy cerze mieszanej też się jak najbardziej sprawdzi. Moja cera jest mieszana i pianka ta działa na nią naprawdę bardzo dobrze. Świetnie ją oczyszcza i odświeża. Nie czuję ściągnięcia , co mnie drażni przy produktach do mycia twarzy, często się to zdarza. Odczuwam komfort, i lekkie nawilżenie skóry. Umówmy się nie oczekujmy od tego typu produktów mega wielkiego nawilżenia. Skóra jest miękka i gładka w dotyku. Olej migdałowy który zawarty jest w piance wykazuje działanie pielęgnacyjne, natłuszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Produkt ten ma bardzo przyjemny ,niedrażniący zapach. Aplikacja  jest bardzo łatwa i co najważniejsze, produktu wydobywa się tyle ile potrzeba, przez co jest bardzo wydajny.
Naprawdę nie mogę się do niej przyczepić. Spełnia swoje zadanie w 100 procentach:)





Mieliście do czynienia z tym produktem? Jakie są wasze wrażenia?

Pozdrawiam:)
women-beauty

czwartek, 27 lutego 2014

Ulubieńcy Lutego!

Witajcie,
 
Przyszła pora na ulubieńców miesiąca. Dawno u mnie takiego filmiku nie było, a mam dzisiaj
wam do pokazania kilka produktów które używałam bardzo często i stały się moimi ulubieńcami:)
 
1. Yves Rocher Pur Bleuet Dwufazowy płyn do demakijażu oczu.
Przyznam się szczerzę że nie pamiętam ile już opakowań zużyłam tego produktu.
Jest to produkt nie zastąpiony, nie podrażnia moich oczu świetnie zmywa makijaż , nawet wodoodporny i delikatnie natłuszcza powiekę. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o ty produkcie, na moim blogu jest recenzja na jego temat. KLIK
 
2.Avon Foot Works Nawilżający krem do stóp.
Tak naprawdę zamówiłam go , bo zaintrygowało mnie połączenie imbiru i białej herbaty. No i się mile zaskoczyłam, pachnie świetnie! A jeżeli chodzi o działanie, to jestem zadowolona. Bardzo dobrze sobie radzi z nawilżenie i odżywieniem moich stóp, ale przyznam szczerzę
, że jeżeli ktoś ma problemy z mocnym przesuszenie stóp i ma ogólnie problemy z nimi to raczej sobie nie poradzi. Podoba mi się ze imbir delikatnie rozgrzewa stopy. Najlepiej się sprawdzi ten produkt w jesień bądź zimie.
 
3. Mac Select Sheer Puder prasowany.
Używam go już od jakiegoś czasu, i sprawdza się u mnie świetnie. Daje niesamowity naturalny efekt. Ładnie odświeża i ujednolica cerę. Na pewno nie można z nim przesadzić, po jego aplikacji prawie go nie widać, przez to że ładnie wtapia się w skórę. Utrzymuję się naprawdę długo, co daję dowód na to że przedłuża trwałość makijażu.
 
4.Mac Fix+
Pewnie każdy już z was zna ten produkt:) Dla mnie on jest niezastąpiony. Nie dość że nawilża i odżywia skórę, to także delikatnie utrwala makijaż. Stosuję go w trakcie dnia aby odświeżyć makijaż, jak również przed, po i w trakcie makijażu. Pozwala wtedy produktom się ze sobą scalić i makijaż wygląda naturalnie. No i powalający zapach uwielbiam go:)
 
5.Eveline 8 w 1 Total Action
Jest to produkt który używam z przerwami , na pewno nie stosuję go jak radzi producent w tej kuracji, bo niestety to się źle kończy. Ale używam go raz w tygodniu i naprawdę mi pomaga. Paznokcie są wzmocnione i szybciej rosną. Świetnie się sprawdza jako baza pod lakier, zabezpiecza mi płytkę paznokcia. Całkowicie mi ta częstotliwość używania wystarcza.
 




A wy miałyście okazję już używać któryś z tych produktów?

Pozdrawiam
women-beauty:)

środa, 26 lutego 2014

Haul Zakupowy: Balea

Witam,
 


Dziś przychodzę do was z  małym Haul zakupowym który przyjechał do mnie z Niemiec. Po waszych recenzjach , opiniach strasznie chciałam wypróbować kosmetyki Balea, ale niestety nie miałam dostępu do nich, aż w końcu moja koleżanka wybierała się do siostry więc poprosiłam ją zęby mi parę produktów zakupiła do wypróbowania. Jak widać wybrała mi same cudeńka zapachowe. Już się nie mogę doczekać kiedy zacznę je używać. Także niedługo będę brała się za testowanie. Każdy produkt będzie miał osobną recenzję.
Za jakiś czas na pewno pojawią się na moim blogu.
Serdecznie zapraszam!

 

 
 
Czy miałyście okazję już używać tych kosmetyków ?
 
Pozdrawiam
women-beauty:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety