czwartek, 8 listopada 2012

Pomadka Inglot Slim Gel Nr.53

Witajcie Dziewczynki,

Dawno mnie nie było na blogu ,niestety przeważył brak czasu i dużo obowiązków .Dodatkowo złapało mnie jakieś choróbsko, ale dzielnie się przed nim bronie:)
Kochane dziś przychodzę do was z małą recenzją i zarazem moim małym ulubieńcem miesiąca którego bardzo często używałam. A jest to pomadka Slim Gel firmy Inglot o numerze 53.Ogólnie bardzo lubię całą tą serię pomadek pasuje mi w nich bardzo kremowa konsystencja która nie daje uczucia lepkości. Dosyć długo się utrzymuje i przede wszystkim nie wysusza mi ust. Jeżeli chodzi o kolorystykę to cała gama jest świetna, kolory są intensywne i co najważniejsze bardzo dobrze kryją. Ale wracając do koloru 53 to jest naprawdę bardzo ładny bo zarazem jest naturalny ale widoczny  na ustach, przeważa w nim bardziej brąz ale zawiera domieszkę delikatnego różu. Kolor jest idealny do dziennego makijażu. Już te opakowanie mi się kończy, także na pewno kupię następne;)




Pozdrawiam Monika:)

                                                                 

sobota, 6 października 2012

Drobne zakupy w Drogerii Natura ( Kobo)

Przyznam szczerzę te zakupy nie były zaplanowane po prostu weszłam do Drogerii Natura i chciałam zobaczyć co nowego jest z kosmetyków do makijażu.No ale cóż promocjom nie mogłam się oprzeć no i kupiłam :)


  
  Nigdy nie miałam cieni z Kobo więc mam okazję wypróbować zarówno pigment w kolorze delikatnie fioletowym( 406 LAVENDER) jak i cienie prasowane w delikatnym różu i mięcie (402 FEEL ALIVE).
A ostatnim produktem jest Base Coat- Bazowy Utwardzacz do Paznokci to jest akurat nowość.Czyli  2 w 1 baza pod lakier i utwardzacz.Nigdy tych produktów wcześniej nie używałam więc je przetestuje i na pewno zrobię recenzję

Ceny Produktów:
Pigment Kobo-6,99 zł
Cienie Prasowane Kobo-9,99 zł
                                                                Base Coat Kobo- 9,99 zł



Pozdrawiam Was:)
                                                                         

piątek, 5 października 2012

Lakier Inglot- 981

Hej Dziewczyny,

już dawno nie wstawiałam posta lakierowego, więc wstawiam;) od jakiegoś czasu bardzo często używam lakieru Inglota o numerze 981, bardzo przypadł mi do gustu. Ma ładny delikatny kolor, a dodatkowo złoty refleks i drobna drobinka dodają uroku temu kolorowi. Moim zdaniem ma nawet taki jesienny odcień, więc na teraz jest idealny . Jeżeli chodzi o trwałość to długo się utrzymuję bo utrzymała się u mnie 5 dni, co jest sukcesem bo zmieniam tak naprawdę kolory co dwa dni co oznacza że go polubiłam;) Na żywo jest jeszcze ładniejszy!




Pozdrawiam:)
                                                         

środa, 3 października 2012

Jesienne zielone smokey na chmurce;)



Przychodzę do was z kolejnym makijażem tym razem z troszkę mocniejszą dawką koloru;) Mam nadzieję że Wam się spodoba. Tego typu makijaż można zaliczyć  do dziennego makijażu ale także do wieczorowego.

A produkty jakie użyłam do makijażu oczu to:

-Baza pod cienie Artdeco
-Cienie Inglot: nr.110( w kąciku oka),nr.105( na środku powieki), nr.136( zewnętrzny kącik), oraz mój ukochany cień  nr.355 pod łukiem brwiowym., natomiast na dolnej linii rzęs nr.428
-kreska jest zrobiona  Eyelinerem AMC Inglot Nr.77
-tusz KIKO MAKE UP MILANO -Ultra Tech Curve; maskara podkręcająca


           




                                                    Pozdrawiam;)










niedziela, 30 września 2012

Coś dla każdej Kobiety-Naturalny dzienny makijaż;)

Hej Dziewczyny,

W ostatnim czasie bardzo polubiłam cienie w kolorach brązu, złota, oraz  miedzi(odcienie bardziej jesienne). I właśnie te kolorki występują w moich makijażach najczęściej.No i oczywiście czarna kreska u mnie to podstawa:)

A produkty jakie użyłam do makijażu oczu to:
-Baza pod cienie Artdeco
-Cienie Inglot: nr.110( w kąciku oka),nr.121( na środku powieki), nr.124( zewnętrzny kącik), oraz nr.355 pod łukiem brwiowym.
-kreska jest zrobiona nową kredką Inglot Khol Pencil 01-niedługo zrobię recenzje tej kredki i dowiecie się więcej na jej temat;)
-tusz KIKO MAKE UP MILANO -Ultra Tech Curve; maskara podkręcająca

Na zamkniętym oku te kolory wyglądają trochę jaśniej, niż na poprzednich dwóch zdjęciach.




Mam nadzieję że wam się podoba:)
 Pozdrawiam



                                                           


wtorek, 11 września 2012

Recenzja Kremu Yves Rocher ( Krem Intensywnie Nawilżający 24 h)



Chciałabym wam napisać kilka słów o kremie z Yves Rocher. Jest to Hydra Vegetal, 24H Rich Hydrating Cream (Aksamitny krem intensywnie nawilżający 24h).
I powiem szczerzę że bardzo go polubiłam. Idealna konsystencja  dzięki której krem się bardzo dobrze rozprowadza i zarazem wchłania. Ma delikatny przyjemny zapach , a własnie takie lubię;) A najważniejsza jego zaleta to że super nawilża skórę. Zazwyczaj najczęściej nakładam go na wieczór , więc jak wstaje rano widzę różnice buzia jest delikatna i miękka w dotyku. Posiadam wiele kremów ale ten na pewno zaliczam go do moich ulubieńców. Krem jest przeznaczony do cery normalnej i suchej.Kosz tego kremu wynosi około 39 złoty. Z tej samej linii jest też koncentrat który ma o wiele lżejszą konsystencję dlatego też bardziej nadaje się do cery mieszanej i tłustej. 




                                                                         

Skład: Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Tryglyceride, Alcohol, Cetearyl Alcohol, Methylpropanediol, Coco-Caprylate/Caprate, Betaine, Cetyl Ricinoleate, Cetyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Sesamium Indicum (Sesame0seed Oil, Sodium Pca, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Dimethicone, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Mangiferin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloylddimethyl Taureate Copolymer, Butylene Glycol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ceteareth-20, Agave Tequilana Leaf Extract, Phenoxyethanol, Zea Mays (Corn) Starch, Sorbitan Stearate, Big-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Parfum (Fragrance), Methylparaben, Hydrpxyethylcellulose, Tocopheryl Acetate, Ethylparaben, Xantan Gum, Propylparaben, Tetrasodium Edta, Lactid Acid, Potassium Sorbate.

środa, 22 sierpnia 2012

Recenzja odżywki RENE FURTERER PARIS OKARA

Hej Dziewczyny,

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją odżywki do włosów Furterer Paris Okara Protect Color. Jestem mile zaskoczona co do niej, naprawdę działa;) RENÉ FURTERER OKARA to nowa linia podkreślająca głębię koloru i nadająca blask włosom farbowanym.

OKARA Protect Color zawiera dwa wyselekcjonowane składniki naturalne:
- wyciąg Okara – roślinny składnik bliski proteinie keratynowej, który pomaga odbudować uszkodzoną w procesie koloryzacji strukturę włosa oraz nawilża i odżywia 
- wyciąg Hamamelis – pozwala na dłużej utrzymać pigmenty koloru wewnątrz keratyny włosa, a tym samym zachować intensywność 

Odżywka jest w spray'u  nie trzeba jej spłukiwać co dla mnie jest plusem. Ma przepiękny świeży zapach, lekką formułę.Odżywka ekspresowo odżywia i ułatwia rozczesywanie.Zawiera filtry UV, dzięki czemu chroni kolor przed płowieniem. Połysk na włosach utrzymuję się cały dzień. Same plusy. Odżywka jest do każdego rodzaju włosów. 

Jeżeli chodzi o pojemność to są dwie duża i mała, ja akurat mam tą mniejszą 50 ml kupiłam ją pierwszy raz na wypróbowanie i na pewno do niej wrócę. Tym razem kupię duże opakowanie;)  

Odżywka dostępna jest w Douglasie;)



Zachęcam do wypróbowania;)

                                                     




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety